Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA: Puławska 233,
02 - 715 Warszawa
Czy masz spisany testament?
Dzisiaj rachunek inwestycyjny można otworzyć już noworodkowi. Na czym polega korzyść z takiej inwestycji?
Obecnie duża część młodych ludzi przeznacza zarobione pieniądze na bieżącą konsumpcję – uznając, że ma czas jeszcze na odkładanie na emeryturę. Wielokrotnie wyrażają opinię, że teraz trzeba korzystać z życia, a na oszczędzanie przyjdzie pora kiedy skończą 35, 40, 45 lat...”. Wynika to oczywiście z braku wyobraźni, odsuwania problemu na później oraz zachęcających do łatwego wydawania pieniędzy reklam.
Łatwo udowodnić, że to czas jest ostatecznie najważniejszym czynnikiem mającym wpływ na wysokość zgromadzonego kapitału emerytalnego. Jeżeli 25-latek będzie oszczędzać systematycznie 50 zł miesięcznie przy stopie zwrotu 8 proc., to przechodząc po 40 latach na emeryturę, zgromadzi nominalnie ponad 175 000 zł inwestując przez ten czas zaledwie 24 tys. zł. Jeżeli rozpocznie wpłaty 5 lat później, mając już 30 lat, to zgromadzi przez 35 lat tylko 115 000 tys. zł, wpłacając tylko 3 tys. zł mniej, natomiast 20-latek zgromadzi kapitał w wysokości 265 000 zł, przy wpłatach zaledwie o 3 tysiące złotych większych. To na tym właśnie polega potęga i magia procentu składanego.
Wielu rodziców mówi, że kupią dziecku polisę, kiedy skończy ono np. 18 lat, ponieważ – jak twierdzą - jest to taki moment w życiu, kiedy młodzi ludzie zaczynają potrzebować najwyższego zabezpieczenia na wypadek nieszczęścia. Jednocześnie dodają, że do tego czasu „będą oszczędzać w banku” (?) .
Ile ich dziecko na tym straci można oszacować na przykładzie wykresu z przykładu 3.
Co mówią liczby?
Przykład 1
Dwóch młodych mężczyzn w wieku 19 lat postanowiło odkładać na emeryturę, w tym samym banku (to samo stałe oprocentowanie 10%), po 2.000 złotych rocznie. Jeden z nich zrobił to od razu i odkładał tylko przez 8 lat. Potem przestał oszczędzać z powodu trudności finansowych, ale zebrany kapitał wpłacił na lokatę długoterminową, z której skorzystał dopiero w 65-tym roku życia. Drugi natomiast przez pierwszych 8 lat nie oszczędzał, ponieważ miał inne potrzeby. W 27-rou życia zaczął jednak odkładać także po 2000 zł rocznie i wpłacał te pieniądze nieprzerwanie do 65 roku życia. Pierwszy z mężczyzn zainwestował więc tylko 16.000 zł, podczas gdy drugi aż 78.000 zł. Pytanie: który z nich miał na koncie więcej pieniędzy w wieku 65 lat?
Odpowiedź: Pierwszy uzbierał na 65-te urodziny kwotę 1.019.160 zł, drugi tylko 805.185 zł.
A więc pierwszy pomnożył swój kapitał sześćdziesięcioczterokrotnie, podczas gdy drugi nieco ponad dziesięciokrotnie. Nie do wiary, prawda? A mimo to nasi klienci często przez wiele lat odkładają decyzję dotyczącą inwestowania. „Jeszcze mamy czas, jeszcze się zastanowimy ...” – powiadają. Przypomina to opowieść o wróżce, która poprosiła młodą dziewczynkę, aby wybrała spośród możliwych dróg życiowych jedną z dwóch: pierwszą szczęśliwą lub drugą pełną zła. Na to dziewczynka odparła: TO JA SIĘ JESZCZE ZASTANOWIĘ!
Przykład 2
Jeśli zainwestujemy noworodkowi 5 000 zł, jaką kwotą będzie dysponował po 65 latach?
Odpowiedź: Prawie 2,5 mln zł przy założonym zysku 10%! Przy zysku 7% - ponad 400 000 zł. Duża różnica, ale III filar i tak prawie zabezpieczony.
Gdyby tak rodziców, dziadków i chrzestnych namówić, żeby np. z okazji chrztu lub Pierwszej Komunii złożyli się wspólnie na wykupienie dziecku polisy ubezpieczenia inwestycyjnego zamiast drogich, często niepotrzebnych prezentów, w przyszłości, dorosłe już dziecko byłoby im nad wyraz wdzięczne.
Przykład 3
Ile trzeba inwestować od urodzenia dziecka, żeby przy oprocentowaniu rocznym 8 % w wieku 65 lat mogło dysponować kwotą 1,3 miliona zł?
Odpowiedź: Wystarczy 50 zł i przekonać młodego człowieka, że jako osoba dorosła powinien nadal inwestować taką kwotę miesięcznie, aż do emerytury.
Nominalny koszt takiej inwestycji wyniesie tylko 39.000 zł.
![]() |
Jeżeli opóźnimy inwesto-
Patrz wykres! |
Wszystkie te rozwiązania są łatwo dostępne dla większości rodzin.
Przykłady można mnożyć, tu jednak chodzi tylko o pokazanie, że aby pieniądz zaczął pracować potrzebuje na to czasu. Szkoda jednak, że mało kto o tym to wie.
Dzisiaj najcenniejszym prezentem, jaki możemy zrobić naszemu dziecku jest zabezpieczenie jego przyszłości i jego III filara. Możemy to zrobić za niewielkie pieniądze wykupując mu jak najwcześniej tanią polisę. Oparte na matematyce finansowej przykłady należy zweryfikować o koszty, jakie pobierają wszystkie instytucje zarządzające naszymi finansami.
| Należy pamiętać, że każde 1000 złotych więcej w naszym portfelu emerytalnym, to zaledwie o 4-5 złotych wyższa emerytura. A więc stwórzmy już dzisiaj naszemu dziecku możliwość zgromadzenia kapitału na poziomie powyżej 1 miliona złotych. W długim okresie czasu jest to całkiem możliwe, tylko trzeba o to zadbać dostatecznie wcześnie. |
Warto wiedzieć, że Ubezpieczeniowe Fundusze Kapitałowe na polisach umożliwiają dziedziczenie bez konieczności płacenia podatku spadkowego niezależnie od grupy spadkowej. Wystarczy tylko wskazać w polisie dowolne osoby, jako uposażone, a otrzymają one te pieniądze bez konieczności przeprowadzania sprawy spadkowej.