Agent Aviva

Twoje Ubezpieczenia - Warszawa

Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA:  Puławska 233,
02 - 715   Warszawa

strona główna dodaj do ulubionych





Czy masz spisany testament?

Nie.Mam jeszcze na to dużo czasu
Nie. Jest mi niepotrzebny.
Nie. Zawsze można go podważyć
Nie. Co mnie obchodzi co będzie po mojej śmierci.
Tak. Mam spisany od zawsze.
Tak. Mam spisany od momentu jak zobaczyłem co się działo po śmierci w rodzinie.

 

Bardzo słaba opieka socjalna naszego państwa zmusza niejako każdą osobę prowadzącą działalność gospodarczą do wysokiego zabezpieczenia od utraty dochodów, ubezpieczenia wzajemnego wspólników oraz, niezależnie i całkiem prywatnie, dla zapewnienia bezpieczeństwa finansowego bliskim - posiadania polisy na życie „do końca życia”.



Dzisiaj po kilku latach pracy „na etacie” duża część młodych, zdolnych ludzi uznaje, że można zarabiać znacznie więcej, być niezależnym od nie zawsze fajnych przełożonych, rozwijać się zgodnie z własnymi potrzebami, a przede wszystkim wziąć swój los w swoje ręce, jeśli otworzy się własną działalność gospodarczą.
Praca „na swoim” to wielka przyjemność, ale też i poważna odpowiedzialność.
 

Czy mając rodzinę złożoną najczęściej z żony i dzieci można spokojnie pracować ze świadomością, że żyje się w państwie w którym:
najniższa (a z taką będziemy mieli często doczynienia) emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna wynosi 675,10 zł,
dodatek dla sieroty zupełnej wynosi 325,36 zł,
renta socjalna wynosi 567,08 zł,
itd., itd. ...

 

Niezależnie od niezbędnego zabezpieczenia w tym zakresie, na które stać dzisiaj każdego człowieka biznesu powinniśmy rozważyć dwie kwestie: czy ta spółka, którą prowadzimy ma być nieśmiertelna czy śmiertelna. Jeśli chcielibyśmy, aby trwała nadal po wypadku, chorobie czy śmierci naszego wspólnika musimy zawczasu ją „unieśmiertelnić” tzn. tak skonstruować zapisy w umowie spółki, w testamentach, w polisach biznesowych, aby wyłączenie ze spółki któregokolwiek ze wspólników nie powodowało gwałtownego załamania w spółce, a tym bardziej upadku spółki. Możemy to zrobić jedynie, kiedy żyjemy, jesteśmy zdrowi i mamy na to całkowity wpływ.
 


Dzisiaj wg prawników zajmujących się profesjonalnie tzw. Planami Sukcesji ok. 80% spółek nie ma żadnego planu awaryjnego na wypadek np. śmierci właściciela firmy. Co po jego śmierci przeżywa najbliższa rodzina, czym się kończy postępowanie spadkowe, z jakimi nieprzewidywanym problemami stykają się spadkobiercy mogą powiedzieć jedynie Ci, którzy taki horror przeżyli.
Aby taki Plan Sukcesji skonstruować muszą ze sobą zgodnie współpracować: prawnik znający dobrze te zagadnienia, doświadczony agent ubezpieczeniowy oraz wszyscy wspólnicy spółki. Tylko od ich dobrej woli zależy, czy spółka będzie zabezpieczona przed nieprzewidywanymi zrządzeniami losu.



Jednocześnie na rynku brak jest profesjonalnego doradztwa w tym zakresie. Osobom
zajmującym się ubezpieczeniami na życie nierzadko trudno poruszać się w sferze skomplikowanych zagadnień dotyczących prawnych i finansowych skutków śmierci wspólnika lub właściciela firmy.


Nakładające się, często niespójne, systemy prawa cywilnego, handlowego, spadkowego, podatkowego i rodzinnego, powodują, że w konkretnej sytuacji niełatwo dobrać optymalny dla klienta produkt oraz wysokość zabezpieczenia . Potrzebna jest do tego specjalistyczna wiedza i doświadczenie. Jego brak może skutkować doborem rozwiązań niepełnych lub nieskutecznych oraz wyrządzić klientowi szkodę.



Konstruując dziś plan tzw. Ubezpieczenia Wspólników stykamy się z problemem bądź nieubezpieczalności któregoś ze wspólników ze względu na stan jego zdrowia, bądź ze względu na wiek.



Generalnie stoimy na stanowisku, które prezentujemy podczas spotkań z klientami biznesowymi, że każdy człowiek musi mieć co najmniej dwa rodzaje polis: na okres aktywności zawodowej i „do końca życia”.



Zawsze żyjemy za krótko bądź za długo. Gdy za krótko - zostawiamy rodzinę w smutku, ale i często bez środków do życia. Gdy za długo - już po kilku latach bycia emerytami zaczyna nam brakować pieniędzy na utrzymanie standardu życia do jakiego przywykliśmy, a z czasem nawet na utrzymanie, drogie leki, ubranie.



Dzisiaj ubezpieczenie młodego 30-letniego biznesmena na 1 milion złotych to kwota miesięczna 208 zł. Przy tak niskiej składce rodzina ma zabezpieczony byt na wiele lat. Praca w biznesie wiąże się często z podróżami, w szczególności z pokonywaniem dużych odległości własnym samochodem. Za śmierć tzw. wypadkową na tę samą sumę (a więc wypłata świadczenia w razie śmierci w wypadku) to 2 000 000 zł za dodatkową składkę ok. 83 zł miesięcznie.


Chorowanie w razie tzw. poważnych zachorowań pochłania w Polsce majątek. Nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć się przed zachorowaniem na poważną chorobę, ale jeżeli zapewnimy sobie zabezpieczenie w wysokości 500 000 zł, niewątpliwie stać nas będzie na wyjazd do najlepszej kliniki w Europie czy na świecie. Koszt takiej umowy dodatkowej to niecałe 65 zł miesięcznie.
Gdyby dodać do tego niezdolność do pracy (z jakiegokolwiek powodu związanego ze stanem zdrowia) na sumę identyczną jak suma ubezpieczenia czyli 1 000 000 zł za dodatkową składkę wynoszącą 39 zł, mamy przyzwoite zabezpieczenie człowieka prowadzącego własną firmę za niecałe 400 zł miesięcznie.



Taki minimalny zakres, bądź też szerszy - jeżeli taka potrzeba zarysuje się w wyniku analizy indywidualnej sytuacji przedsiębiorcy - powinien towarzyszyć każdej osobie samodzielnie prowadzącej biznes.



Należy uświadomić sobie, że 1 000 000 sumy ubezpieczenia to ok. 5 000 zł dożywotniej renty kapitałowej, a więc dla rodziny wielodzietnej wcale nie tak dużo.



W spółkach kapitałowych pojawia się kwestia spłaty udziałowców.
Połączenie dobrze skonstruowanej umowy spółki z testamentami oraz polisami na życie daje właścicielom firm komfort psychiczny, że jeżeli któryś ze wspólników nie wróci z urlopu pozostali będą mogli bez przeszkód kontynuować działalność.
Pewnie jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie zanim wszyscy zmierzą się z tym tematem, ale już dzisiaj prowadzimy rozmowy z firmami, które ten problem dostrzegły i chciałyby podejść do jego rozwiązania w sposób profesjonalny.


My ze swej strony poszukujemy kancelarii prawnych, które zechciałyby się tym tematem zająć. Gwarantujemy komplet materiałów, prezentacje szkoleniowe i stałą współpracę.