Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA: Puławska 233,
02 - 715 Warszawa
Czy masz spisany testament?
„Takie obcesowe pytanie zadał mężowi i mnie agent zaproszony przez nas do ubezpieczenia mieszkania”.
Tymi słowy wzburzona klientka rozpoczęła relację z pierwsze spotkanie z doradcą AVIVA, który miał ubezpieczyć jej nowiutkie mieszkanie na ekskluzywnym osiedlu.
„Uznałam takie zachowanie za wysoce niestosowne, niedelikatne, wścibskie. Przemknęło mi nawet przez myśl, żeby tego faceta po prostu wyprosić z mieszkania. Trącił cwaniakiem, który chce wiedzieć więcej niż powinien. Po przyjściu pytał szczegółowo o wartość mieszkania, a zaraz potem o to co mamy w środku. W międzyczasie interesował się jeszcze zabezpieczeniem drzwi.
Po ludzku zaczęłam się bać..”
Jak się po chwili dowiedziałem dotychczas swoje mieszkanie klientka ta ubezpieczała „zazwyczaj na 50 tysięcy” – cokolwiek to znaczy – i takie szczegółowe dociekania wydały jej się co najmniej podejrzane. W efekcie, sądząc, że działa przezornie, ubezpieczenie nowego mieszkania odłożyła więc na bliżej nieokreślony czas.
Niedługo po tym zdarzeniu, w zupełnie innej z resztą sprawie, zjawiłem się u tej pani ja. Choć zgoła inny miał być przedmiot naszej rozmowy, klientka najwyraźniej potrzebowała podzielić się ze mną tą swoją „przygodą ubezpieczeniową”.
Zapewniłem ją, że postępowanie agenta było prawidłowe i miało na celu ustalenie sum ubezpieczenia mienia od pożaru i od kradzieży. Ta sytuacja pozwoliła mi też wyjaśnić jak ustala się wartość ruchomości znajdujących się w lokalu lub domu - na potrzeby ubezpieczenia od pożaru i innych zdarzeń losowych oraz od kradzieży z włamaniem lub rozboju.
Agenci ubezpieczeniowi zwykli mówić, że ogień nie wybiera, natomiast włamywacz tak, i to ze znawstwem.
Z tego też powodu ubezpieczając ruchomości znajdujące się w mieszkaniu lub domu, od pożaru i innych zdarzeń losowych należy podać wartość wszystkiego, co się w nim znajduje.
Najprostszym sposobem jest wcześniejsze przygotowanie się do wizyty agenta.
W tym celu należy spisać ruchomości we wszystkich pomieszczeniach. Kolejno pokój dzieci, sypialnia rodziców, kuchnia, łazienka, itp.
Spis powinien obejmować następujące pozycje: meble, dywany, odzież, pościel, zabawki, książki, sprzęt RTV i Hi-Fi, zestaw komputerowy, sprzęt foto, itp. W kuchni będzie jeszcze zastawa stołowa, sprzęt AGD, porcelana, garnki, itp. Następnie należy dodać wartość poszczególnych rodzajów mienia we wszystkich pomieszczeniach (np. meble ze wszystkich pokoi, wszystka odzież domowników, wszystkie artykuły sportowe, instrumenty muzyczne, telewizory, aparaty fotograficzne i kamery, itp. itd.
W tym celu wręczamy klientowi odpowiednią tabelkę, w którą wystarczy wpisać łączną wartość posiadanych rodzajów ruchomości. Wynik podsumowania jest wysokością sumy ubezpieczenia ruchomości domowych od pożaru i innych zdarzeń losowych. Często klienci nie mogą uwierzyć, jak znaczne kwoty wydali w życiu na to, co ich otacza na co dzień.
Jeżeli wartość lokalu podana jest w wartości nowej odtworzeniowej, w takiej samej wartości ubezpieczone zostaną ruchomości od pożaru.
Szacowanie wartości ruchomości do ubezpieczenia od kradzieży z włamaniem i rozboju jest łatwiejsze.
Przede wszystkim należy ocenić, jakie mienie znajdujące się w mieszkaniu/domu może ewentualnie paść łupem złodzieja a następnie obliczyć wartość tego mienia.
Ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem jest bowiem ubezpieczeniem na pierwsze ryzyko. Jednym słowem ubezpieczający powinien sam oszacować wartość potencjalnych „łupów”.
W programie prezentowanym swego czasu w telewizji, eksperci twierdzili, że złodziej nie ma więcej niż 15 min. na dokonanie kradzieży i, że doskonale orientuje się co „warto” zabrać z mieszkania/domu i gdzie tego mienia szukać.
Dlatego suma ubezpieczenia od kradzieży z włamaniem i rozboju jest znacznie niższa od wartości całego mienia. Jeżeli w mieszkaniu znajdują się przedmioty o charakterze mienia specjalnego (np. antyki, dzieła sztuki, kosztowności) możliwe bywa objęcie ich dodatkowym ubezpieczeniem przeznaczonym dla takiego mienia.
Obecnie, poza wykazem mienia do ubezpieczenia, którego wartość przekracza pewną określoną wysokość możliwe jest także dołączenie do polisy dokumentacji fotograficznej (na płycie) posiadanych przedmiotów. W razie zaistnienia szkody jest to duże ułatwienie przy opisywaniu utraconych lub uszkodzonych przedmiotów a także przy sporządzaniu raportu policyjnego.
Nie należy także lekceważyć dowodów zakupu oraz kart gwarancyjnych. Po włamaniu do domu letniskowego moich teściów paragon i dokument wydania z magazynu dwufajerkowej kuchenki elektrycznej stanowił jeden z dowodów przeciwko grupie złodziei plądrujących domy letniskowe.
Ubezpieczenie domu lub mieszkania ma sens, tylko jeżeli wysokość sum ubezpieczenia odzwierciedla wartość posiadanego mienia zarówno nieruchomego, jak i ruchomego.
Podając agentowi nieprawdziwe, zaniżone wartości, oszczędzimy wprawdzie na składce, ale za to boleśniej odczujemy skutki tego, co może nas spotkać, ponieważ świadczenie ubezpieczeniowe wypłacone zgodnie z zasadą proporcji z pewnością nie pokryje poniesionych strat.