Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA: Puławska 233,
02 - 715 Warszawa
Czy masz spisany testament?
Niedoubezpieczenie jest zjawiskiem bardzo niekorzystnym dla Ubezpieczającego (a spotykamy się w praktyce z tym u klientów posiadających ubezpieczenia domów i mieszkań bardzo często!), który sobie tego faktu nie uświadamia.
Niedoubezpieczenie ma bowiem to do siebie, że ujawnia swoją niesympatyczną naturę nie tylko przy szkodach całkowitych (np. pożar całego majątku) ale i przy częściowych. Dzieje się tak dlatego, że zakłady ubezpieczeń przy wypłacie odszkodowania stosują zasadę proporcji: odszkodowanie zmniejsza się w takim stosunku, w jakim pozostaje zadeklarowana suma ubezpieczenia do wartości faktycznej mienia.
Czyli jak zaleje nam mieszkanie o wartości 1 000 000 zł, a ubezpieczyliśmy je na 500 000 zł, to każda firma ubezpieczeniowa wypłaci nam połowę wartości szkody!
O wiele trudniej jest mówić i szacować niedoubezpieczenie w polisach życiowych.
Nasze Biuro przyjęło następujące kryteria: w rodzinie (żona, mąż. Dziecko/dzieci) Polisy na życie o sumie ubezpieczenia niższej niż 6 – krotność rocznych wydatków kwalifikują się do niedoubezpieczenia.
Suma ubezpieczenia równa 6-10 rocznych zarobków – właściwe zabezpieczenie rodziny.
Jak to uzasadniamy?
Praktycznie w polisach na życie ubezpieczamy klientom nie tyle życie, co zdolność zarobkowania.
Jak rodzina wydaje miesięcznie 3 000 złotych, a rodzice zarabiają mniej więcej po tyle samo, zgodnie z tym co powyżej powinna mieć minimalną sumę ubezpieczenia powyżej 216 000 zł.
W razie utraty jednego z rodziców drugie inwestując bezpiecznie (fundusze bezpieczne, bank) sumę ubezpieczenia może pobierać przez ok 10 lat kapitał pozwalający na uzupełnienie braku dochodów małżonka (pamiętajmy o inflacji).
Dlatego jest niezbędna w każdej rodzinie suma ubezpieczenia.
Podwyższając ją do 10 krotności rocznych wydatków (standard na zachodzie) gwarantujemy rodzinie wsparcie finansowe na znacznie dłużej.
Przy działalności gospodarczej ubezpieczenie 30-latka na taką sumę = 3.000 zł/m-c x 12 miesięcy X 10 lat daje nam sumę ubezpieczenia 360 000 zł i koszt ochrony ok. 100 zł miesięcznie. Na to stać każdą Polską rodzinę.
Szczególnie jest to ważne przy małych dzieciach, osobach niepełnosprawnych, czy w sytuacji gdy od naszych dochodów zależy byt rodziców, osób nam bliskich.
Niedoubezpieczając się wydaje nam się, że oszczędzamy pieniądze, wprowadzamy celowo w błąd agenta, a tymczasem tak naprawdę oszukujemy sami siebie oraz naszych bliskich.
Pozornie oszczędzając tracą na tym wszyscy.