Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA: Puławska 233,
02 - 715 Warszawa
Czy masz spisany testament?

Z prawno-konstrukcyjnego punktu widzenia spółka jawna jest zbliżona do spółki cywilnej. Podobnie jak w obcych systemach prawnych, w ujęciu nadanym tej spółce w Kodeksie spółek handlowych (zwanym dalej „KSH”) ma ona charakter spółki osobowej, a nie kapitałowej. Przepisy regulujące tę postać spółki są zbliżone, niekiedy zaś identyczne z odnośnymi przepisami normującymi spółkę cywilną.
Zgodnie z art. 22 § 1 KSH spółka jawna to taka spółka osobowa, która prowadzi przedsiębiorstwo pod własną firmą, a nie jest inną spółką handlową. Z literalnej wykładni powyższego przepisu wynika, że obecnie rozmiar prowadzonego przedsiębiorstwa przez spółkę jawną nie ma istotnego znaczenia dla jej charakterystyki prawnej. Co prawda z treści art. 26 § 4 KSH mogłoby wynikać co innego, niemniej sprawa jest, jak wcześniej zaznaczono, dyskusyjna.
Stosownie do art. 8 KSH, spółka jawna jak każda spółka osobowa, może we własnym imieniu nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozywaną. Posiada więc właściwości będące zazwyczaj atrybutem osób prawnych. Jeśli przy tym dodać, że rzeczy i prawa nabyte przez spółkę jawną lub tytułem wkładu do niej wniesionego stanowią jej odrębny majątek (art. 28 KSH), i spółka ta może być uznana za upadłą, nie pociągając upadłości wspólników, to powstaje swoisty i charakterystyczny jej obraz różniący się od spółki cywilnej. Dzięki temu jednak spółka ta jest – w sensie normatywnym – dopasowana do potrzeb i wymagań obrotu handlowego.
Spółka jawna może powstać:
- przez zawarcie umowy w formie pisemnej (art. 23 KSH), co nazwać moŜna pierwotnym zawiązaniem tej spółki,
- poprzez zawiązanie następcze (art. 26 § 4 KSH),
- przez przekształcenie spółki cywilnej w spółkę jawną (art. 551 2 i 3 KSH).
Umowa spółki wymaga dla swej wasności formy pisemnej (art. 23 KSH). Zgodnie zaś z art. 25 KSH umowa ta powinna określać:
- firmę i siedzibę spółki,
- określenie wkładów wnoszonych przez każdego wspólnika i ich wartości,
- przedmiot działalności spółki,
- czas trwania spółki, jeśli jest oznaczony.
Tak zawarta umowa spółki jawnej wymaga zgłoszenia do sądu rejestrowego. Wpis do rejestru jest obligatoryjny, ale nie ma charakteru konstytutywnego. Spółka jawna powstaje zatem z momentem zawarcia umowy spółki.
Ponieważ zdaję sobie sprawę, jak wiele wysiłku i poświęcenia kosztowało zbudowanie firmy, której jest Pan/Pani wspólnikiem, pozwolę sobie zwrócić Pańską/Pani uwagę na jedno z ważniejszych zagadnień dla funkcjonowania firmy w dłuższym okresie czasu.
Zanim jednak to zrobię, proszę w myśli odpowiedzieć sobie na następujące pytania:
1. Kto przejmie zarządzanie moją firmą, kiedy przejdę na zasłużoną emeryturę?
2. Kiedy zamierzam przekazać stery w firmie? Za 5, 10 czy 20 lat?
3. Co stałoby się z firmą w przypadku przedwczesnej śmierci jednego ze wspólników? Czy spółka jawna może istnieć dalej bez zakłóceń?
4. Czy w umowie mojej spółki jest zapis dotyczący dziedziczenia udziałów, a jeśli tak, to kto je odziedziczy?
5. Ile wyniosłaby wysokość spłaty dla mojej rodziny, którą musiałaby zapłacić spółka, jeśli nie ma zapisu o dziedziczeniu udziałów? Czy byłoby to rozwiązanie dobre zarówno dla rodziny, jak i dla przyszłości spółki?
6. Jak sfinansować rozliczenie ze wspólnikami?
7. Czy rozważaliśmy przekształcenie w inną spółkę prawa handlowego?
8. Czy można z góry i na stałe określić kwotę przyszłych rozliczeń pomiędzy wspólnikami (spółką) a spadkobiercami zmarłego wspólnika i zabezpieczyć jej finansowanie w sytuacji, kiedy spadkobiercy nie mają wejść do spółki?
ZAGROŻENIA
Odpowiedzi na te i wiele innych pytań powinniśmy poznać, zanim postawi je za nas życie.
Świadome zarządzanie majątkiem w długim okresie czasu, zabezpieczenie prawnego bytu spółki na wypadek śmierci wspólnika, zarządzanie finansami oraz planowanie spadkowe, to dziedziny, których musimy się dopiero uczyć. Jesteśmy kapitalistami najczęściej w pierwszym pokoleniu, nie mieliśmy od kogo nauczyć się sposobów przekazywania majątku pomiędzy generacjami.
Tylko od nas zależy, czy sprostamy kolejnemu problemowi, czy zdamy się na przypadek i tzw. ogólne zasady dziedziczenia ustawowego, które w tego typu sytuacjach potrafią bardzo skomplikować sytuację i spadkobierców i firmy.
Od kilku lat zajmuję się doradztwem w tym zakresie. Mam doświadczenie w budowaniu planów sukcesji dotyczących całych rodzin i firm.
Potrafię łączyć narzędzia prawne oraz finansowe, dysponuję unikalnymi rozwiązaniami w tym zakresie. Wiem, między innymi, jak pozytywnie odpowiedzieć na ostatnie pytanie – czyli jak od strony prawnej i finansowej zabezpieczyć przyszłe rozliczenia pomiędzy wspólnikami lub spadkobiercami zmarłego wspólnika.
Proponuję krótkie spotkanie, na którym będę mógł wstępnie ocenić Pańską/Pani sytuację i wskazać podstawowe zagrożenia prawne i finansowe. Na spotkaniu może się Pan/Pani przekonać, czy zastosowane już przez Pana/Panią rozwiązania są skuteczne i wystarczające.