Dorota i Maciej Lichońscy
Biuro AVIVA: Puławska 233,
02 - 715 Warszawa
Czy masz spisany testament?
Nie uważam za osoby samotne tych osób, które mają w swoim otoczeniu kogoś, kto w razie nieszczęścia zaopiekuje się nimi na stałe, zapewni opiekę i byt.
Dla takiej osoby niezwykle ważnym jest, aby w razie utraty pracy firma ubezpieczeniowa przejęła na siebie na jakiś czas ciężar opłacania składki, a w razie dłuższej choroby, aby opłacała tę składkę aż do wyjaśnienia sytuacji zdrowotnej, a więc powrotu do aktywności zawodowej lub przejścia na rentę.
Mamy sporo klientów dla których samo ubezpieczenie na życie (suma ubezpieczenia) nie jest właściwie do niczego potrzebne.
Śmierć takiej osoby, jej niezdolność do pracy albo choroba nie wpływa w żaden sposób, w sensie finansowym, na poziom życia jakiejkolwiek innej osoby. Często taka osoba nie ma żadnej bliskiej rodziny: rodziców, którymi trzeba się opiekować, dzieci, współmałżonków. Często te osoby nie mają w swoim otoczeniu nikogo, kogo mogłyby wskazać jako uposażonego na wypadek ich śmierci. Wskazują więc określony dom dziecka czy instytucję społeczną.
Tak jak każda osoba aktywna zawodowo, osoby samotne albo pracują „na etacie” i wówczas liczą - w razie niemożności samodzielnego zarobkowania - na ZUS albo prowadzą na większą lub mniejszą skalę działalność gospodarczą i wówczas nie mają prawie żadnego zabezpieczenia socjalnego poza bardzo niską rentą z ZUS.
Wszystkie polisy życiowe są tak skonstruowane, że podstawą jest ubezpieczenie na życie, a więc suma ubezpieczenia. Przy danej składce może być ona niska lub bardzo wysoka. Z reguły z wysokością sumy ubezpieczenia jest też powiązana wysokość ochrony z tytułu niektórych umów dodatkowych. W razie zaistnienia zdarzenia objętego ochroną z tytułu większości umów dodatkowych świadczenie wypłacane jest osobie ubezpieczonej: Niezdolność do Pracy, Na Wypadek, Na Zdrowie, Spokojny Czas (firma płaci składkę do roku po utracie pracy) , Poważne Zachorowania, Ubezpieczenie Składki i to, aby móc zawrzeć te umowy dodatkowe i w razie potrzeby móc skorzystać ze świadczeń z ich tytułu osoby samotne powinny się ubezpieczać. Np. umowa dodatkowa Niezdolność do pracy może wynosić dokładnie tyle, ile wynosi suma ubezpieczenia na życie. Trzeba jednak wiedzieć, że o ile umowa główna nie ma ograniczeń i może być dowolnie wysoka, o tyle umowy dodatkowe zawsze są ograniczone przez postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia. Ograniczenia te są ustawione dość wysoko, ale są.
Cały szereg umów dodatkowych powiązanych jest z umową główną i wysokość świadczenia z ich tytułu odpowiada określonemu jej procentowi. Np. niezwykle ważna umowa dodatkowa, którą proponuję każdej osobie samotnej Poważne Zachorowania1 może wynosić 100% lub 50% sumy ubezpieczenia.
Są też umowy dodatkowe nie powiązane finansowo z umową główną jak np. Następstwa nieszczęśliwych wypadków (tzw. procentowy uszczerbek na zdrowiu) czy umowa Na Zdrowie pozwalająca w dużym stopniu zrekompensować skutki finansowe chorób leczonych w szpitalach.
Dla osób prowadzących własną działalność gospodarczą lub będących wspólnikami czy udziałowcami spółek proponuję zawsze - na czas aktywności zawodowej – dodatkową polisę (niezależnie od już posiadanej/ych) zapewniającą „czystą ochronę” wraz z bardzo wysokimi umowami dodatkowymi. Takie ubezpieczenie pozwala im - w razie nieszczęścia - utrzymać poziom życia na niezbędnym poziomie, nawet po poważnym wypadku, czy ciężkiej chorobie. Proponowane sumy ubezpieczenia sięgające 10 milionów złotych - przy relatywnie niskich składkach - pozwalają zabezpieczyć byt większości samotnym biznesmenom.
O ile w przypadku osób będących pracownikami najemnymi („na etatach” lub kontraktach) z reguły ustalamy sumę ubezpieczenia jako krotność rocznych wydatków, to osoby prowadzące działalność gospodarczą z reguły potrzebują zabezpieczenia na znacznie wyższym poziomie. Związane jest to z ich dochodami, kredytami, obrotami, wysokością udziałów w spółkach itd.
Pomimo tylu doświadczeń wśród znajomych, audycji telewizyjnych, artykułów prasowych większość Polaków wciąż liczy na opiekę socjalną Państwa.
Wydaje się to wręcz niewiarygodne, a tymczasem jest to potwierdzone przez statystyki: chociaż powszechne jest narzekanie na wysokość świadczeń społecznych, równie powszechne jest lekceważenie swojego bezpieczeństwa finansowego. Ubezpieczonych jest w Polsce wciąż jeszcze przerażająco mało.
Jeżeli już ktoś decyduje się na wykupienie ubezpieczenia, to kieruje się przede wszystkim wysokością składki do zapłacenia, lekceważąc cel takiego ubezpieczenia i nie zastanawiając się wcale na co, w razie nieszczęścia, wystarczy kwota sumy ubezpieczenia, na którą się decyduje.
Większość, która nie chce się ubezpieczyć, oświadcza wprost, że NIE PLANUJĘ UMIERAĆ ANI CHOROWAĆ, jakby chorobę czy wypadek można było zaplanować!
Chciałoby się zawołać: LUDZIE! CZY WY SIĘ NA PEWNO SŁYSZYCIE?
W artykule zawieszonym na mojej stronie internetowej pod tytułem „Do tych co prowadzą własną działalność gospodarczą” podałem wysokości niektórych zabezpieczeń socjalnych, jakich możemy spodziewać się z ZUS-u. Warto się z nimi zapoznać i przemyśleć.
Jeżeli sami się nie zabezpieczymy na wypadek nieszczęścia, jeśli sami nie odłożymy pieniędzy „na czarną godzinę” czy na czas, kiedy będziemy na emeryturze, nikt nam nie pomoże.
Jeżeli jednak nasz plan się nie powiedzie i przytrafi się coś, co zmusi nas do poddania się np. operacji, kilka dni po zabiegu szpital odeśle nas do domu na dalsze leczenie. Ośrodek rehabilitacji po serii 10 zabiegów do jakich zobowiązuje go umowa z NFOZ, i na które czekaliśmy kilka tygodni/miesięcy, może zaproponować dalszą rehabilitację z częściową odpłatnością, a następnie kontynuowanie jej już tylko na nasz własny koszt. Będąc natomiast chorym leżącym możemy wystąpić o pomoc do opieki społecznej, która może nam ewentualnie przydzielić bezpłatną opiekunkę na 2-3 godziny (nie koniecznie codziennie), jeżeli spełniamy wymagane warunki finansowe. W przeciwnym razie zaproponuje nam opiekę płatną. W żadnym z tych wariantów na wybór opiekunki i jakość jej pracy nie mamy żadnego wpływu. Zatrudnienie osoby przez nas wybranej spoza pomocy społecznej zawsze wiązać się będzie z odpowiednio wysokimi kosztami. A na to potrzebne są pieniądze.
Rozważania te poddaję pod refleksję osobom, które nie mają nikogo, kto mógłby zobowiązać się do opieki nad nimi w razie nieprzewidzianych zdarzeń losowych.
11 dokładnie określonych schorzeń lub stanów chorobowych, takich jak np. zawał serca, operacja pomostowania naczyń wieńcowych, nowotwory złośliwe, niewydolność nerek czy udar mózgu, a nawet przeszczep narządu